środa, 21 czerwca 2017

Ozon - leczy i zabija

Letnią porą świat przypomina sobie po raz kolejny o ozonie, że leczy i zabija


Wpadają nam w ucho hasła "dziura ozonowa", "zanik ozonu w stratosferze", "wysokie stężenie ozonu w miastach". I czasem gubimy się, jak to jest właściwie z tym ozonem – ma być, czy nie? Ozon jest dobry czy zły? Odpowiedź jest bardzo prosta – ozon może być zarówno dobry, jak i zły, wszystko zależy od tego, w jakim obszarze atmosfery występuje. W naturalnych warunkach największa koncentracja ozonu występuje w warstwie atmosfery noszącej nazwę stratosfery. Naturalnym źródłem ozonu w dolnych warstwach atmosfery są wyładowania atmosferyczne. Charakterystyczny zapach powietrza po burzy powodowany jest właśnie obecnością w nim ozonu. Są to jednak niewielkie, nieszkodliwe ilości tej substancji. Zagrożenie powodują dopiero wyższe stężenia ozonu, powstające w wyniku działalności człowieka. 


Na wysokości 25 km nad powierzchnią Ziemi stężenie ozonu jest największe: około 100 miliardów cząsteczek w centymetrze sześciennym. Ta warstwa ozonu nosi nazwę ozonosfery. Bez zbytniej przesady można stwierdzić, że dzięki ozonosferze istnieje życie na Ziemi. Pochłania ona 99 proc. słonecznego promieniowania ultrafioletowego, które, gdyby dotarło do powierzchni Ziemi, nieodwracalnie naruszyłoby cały planetarny ekosystem. Promieniowanie to działa szkodliwie na organizmy żywe, począwszy od planktonu w morzach i oceanach, poprzez rośliny, a na zwierzętach kończąc. W przypadku człowieka ultrafiolet powoduje osłabienie odporności organizmu, podatność na nowotwory (zwłaszcza na czerniaka), wywołuje choroby oczu, już nie wspominając o tym, że przyczynia się do przyspieszenia procesu starzenia się skóry. 

Ozon, tzw. tritlen, składa się z trzech atomów tlenu. W postaci naturalnej występuje w atmosferze, natomiast do celów człowieka wytwarzany jest za pomocą specjalnego urządzenia zwanego generatorem ozonu (ozonatorem). Ozon wykazuje bardzo silne działanie, ale ma niezwykle krótki czas trwania. Trzeci atom tlenu wchodzi w reakcję z otoczeniem i poprzez utlenianie niszczy chorobotwórcze drobnoustroje czy nieprzyjemne zapachy. Ozon jest cięższym od powietrza, niebieskim gazem, wykazującym niezwykle silne właściwości dezynfekujące. W porównaniu do najpopularniejszego środka dezynfekującego - chloru - ozon wykazuje 50-krotnie skuteczniejsze działanie odkażające, a efekty jego działania są 3 tysiące razy szybciej widoczne. Ozon w postaci gazowej dociera do najbardziej niedostępnych miejsc, których nie można odkazić za pomocą innych środków. Ozon występuje we wszystkich stanach skupienia, w każdym  wykazując dużą niestabilność. W postaci ciekłej i stałej jest substancją silnie wybuchową jako gaz ma tendencję do rozkładania się w zależności od temperatury. Nie można więc wytwarzać ozonu na zapas. Do celów medycznych musi być produkowany na bieżąco, w razie potrzeby. 

Ozon jest naturalnym składnikiem atmosfery. Powstaje w stratosferze, na wysokości około 20-30 km, jako wynik działania promieni ultrafioletowych na tlen. W niższych warstwach powstaje na skutek wyładowań atmosferycznych czyli piorunów. Wysoka energia promieniowania ultrafioletowego, nie zatrzymywana przez warstwę ozonu w atmosferze, powodowałaby zniszczenie organizmów żywych wywołując w nich denaturację białek. Stąd też tak ważne stało się w ostatnich dziesięcioleciach dokładne poznanie wszystkich właściwości ozonu i jego wpływu zarówno korzystnego, jak i toksycznego na organizmy żywe, w tym także na tkanki ludzkie. Konstrukcja aparatów do sztucznego wytwarzania ozonu, zwanych ozonizatorami, umożliwiła poznanie właściwości fizycznych, biochemicznych ozonu, a także jego wpływ na metabolizm komórek. 


Wysokie stężenie ozonu powodowane jest wysoką temperaturą powietrza i dużym nasłonecznieniem, a przy powierzchni ziemi jest niebezpieczne dla zdrowia, szczególnie w krajach tropikalnych. Ozon przyspiesza proces starzenia komórek skóry i ma właściwości rakotwórcze. Jego podwyższone stężenie może również wywołać zaburzenia funkcji układu oddechowego. Pierwszymi objawami podrażnienia ozonem są kaszel, drapanie w gardle, ból głowy oraz senność. Szczególnie powinni uważać astmatycy, bo mogą u nich nasilić się obawy choroby. Ozon może być rakotwórczy i jest szczególnie groźny dla osób starszych, małych dzieci oraz chorych na astmę. Organizm człowieka broni się przed przedostającym się do płuc ozonem i zmniejsza ilość wdychanego tlenu, co w konsekwencji może powodować nasilenie chorób układu krążenia. Podwyższone stężenia ozonu niszczą roślinność oraz przyspieszają korozję materiałów. 

Ozon bywa groźny dla zdrowia 


Wpływ ozonu na procesy komórkowe ujawnia się we wszystkich trzech szlakach metabolicznych, tzn. dotyczy metabolizmu cukrów, białek, tłuszczów. Produkty degradacji są odpowiedzialne za toksyczne działanie ozonu na komórki. Następstwem tego jest m.in. wzrost przepuszczalności błon komórkowych, powstanie odczynu zapalnego, chemotaksja. Wiele badań wykazało, że ozon ma toksyczne działanie na genom ssaków, powodując zarówno mutagenność, jak i karcinogenność. Badania nad purynami i pirymidynami, a także z użyciem kwasów nukleinowych wykazały, że ozon jest zdolny do bezpośredniego niszczenia tych ważnych składników. Ozonizacja podwójnej spirali DNA powoduje pęknięcia pojedynczej lub podwójnej pętli, jak również utratę spójności strukturalnej plazmidu przez linearyzację pętli, z następową utratą zdolności podziału. 

Początkowe badania nad genotoksycznością ozonu prowadzono już w latach siedemdziesiątych XX wieku z użyciem mikroorganizmów (np. szczepy bakterii Escherichia coli i Salmonella), owadów, roślin, kultur tkankowych. We wszystkich tych badaniach wykazano, że ozon powoduje delecję chromatyny, wymianę siostrzanych fragmentów chromatydów, a w hodowlach tkankowych transformację neoplazmatyczną. Konieczne są dalsze badania dotyczące mechanizmu, chemicznej natury i konsekwencji działania ozonu na kwasy nukleinowe człowieka, ponieważ temat znany jest z badań tylko częściowo. 

Myszy poddane krótkotrwałej ekspozycji na ozon wykazywały hypoplazję grasicy oraz obniżenie poziomu przeciwciał produkowanych przez limfocyty B. W wysokich stężeniach ozon wykazuje efekt immunodepresyjny, widoczny już w pierwszym dniu po ekspozycji. Ozon powoduje wzrost wrażliwości na alergeny wziewne u zwierząt. Wykazano zmniejszenie dawki alergenu potrzebnej do wywołania nadwrażliwości, a także zwiększenie reakcji anafilaktycznych i dodatnich testów skórnych. Ozon ma działanie prozapalne. Jego działanie zależy od drogi podania, stężenia i czasu podawania. Duże stężenie ozonu (powyżej 2mg/m3) wywołuje ostrą odpowiedź zapalną. Również dłuższa ekspozycja na ozon powoduje nasilenie jego działania prozapalnego. 

Długotrwała ekspozycja na ozon prowadzi do trwałych uszkodzeń na skutek nacieczenia tkanki płucnej przez leukocyty wielojądrzaste i makrofagi, zmian w budowie ultrastrukturalnej tkanki, zaburzeń w składzie kolagenu , wzrostu proliferacji komórek w miąższu płuc (także fibroblastów). Konsekwencją tych zmian może być włóknienie tkanki płucnej. W badaniach doświadczalnych wykazano, że w płucach zwierząt ozon wpływa nie tylko na morfologię, funkcję i indukcję procesu zapalnego, ale także obniża odporność wobec drobnoustrojów zakaźnych. Molekularne mechanizmy leżące u podstaw ostrego stanu zapalnego wywołanego ozonem pozostają do końca niewyjaśnione. Konieczne są dalsze badania w celu określenia molekularnych podstaw tych procesów oraz ich przeniesienie z modeli zwierzęcych na organizm człowieka. Podawanie ozonu drogą wziewną prowadzi do nieodwracalnych zmian w komórkach rzęskowych płuc, poprzez wpływ na strukturę ich błon komórkowych, a konsekwencją tego jest zwłóknienie płuc. 

Narząd wzroku jest specyficzny, ponieważ sąsiadują w nim struktury o skrajnie różnych nasileniach metabolizmu. Bardzo dobrze unaczyniona siatkówka i błona naczyniowa mają duży metabolizm i duży potencjał układów antyoksydacyjnych. Natomiast pozbawione naczyń rogówka, soczewka i ciało szkliste charakteryzują się znacznie niższym metabolizmem. W badaniach in vivo zostało potwierdzone powstawanie tlenu singletowego w soczewce i siatkówce. Pośrednimi dowodami na udział wolnych rodników tlenowych w patofizjologii narządu wzroku są badania poziomu kwasu malonowego, będącego końcowym produktem peroksydacji lipidów oraz oznaczanie aktywności enzymów antyoksydacyjnych występujących w oku (dysmutazy nadtlenkowej, katalazy, selenozależnej peroksydazy glutationowej oraz dehydrogenazy 6-fosfoglukonianu). Aktywności tych enzymów w przeliczeniu na miligram białka w soczewce i ciele szklistym są znacznie niższe niż w surowicy krwi. Natomiast większe są stężenia kwasu malonowego. W 1981 roku Zigman zaproponował fotooksydacyjny mechanizm powstawania zaćmy. Udokumentowano zwiększony poziom kwasu malonowego w soczewkach z zaćmą doświadczalną i z zaćmą starczą. Pomiary enzymów przeciwoksydacyjnych podczas tworzenia się zaćmy, wykazały spadek aktywności dysmutazy i peroksydazy glutationu w jądrach soczewek (ponieważ zostały one zużyte na hamowanie powstawania wolnych rodników). Modelowym przykładem udziału aktywnych postaci tlenu w patologii siatkówki jest retinopatia wcześniaków. 

Nie tylko ekstremalne temperatury, które towarzyszą nam w gorące dni mogą być groźne dla naszego zdrowia. Negatywny wpływ na jego stan może mieć również ozon, który występuje we wszystkich warstwach atmosfery. Ozon obecny w stratosferze jest niezbędny, gdyż pochłania słoneczne promieniowanie ultrafioletowe, które z kolei w nadmiarze jest szkodliwe nie tylko dla ludzi lecz dla organizmów żywych w ogóle. Ozon występuje także w przyziemnej warstwie powietrza, ale jest on pożądany tylko w małych ilościach. Przyczynia się m.in. do oczyszczania powietrza. Jednak w przypadku zbyt dużego jego stężenia w powietrzu staje się on szkodliwy dla naszego zdrowia, a nawet niebezpieczny dla życia. Podwyższone wartości jego występowania pojawiają się w sezonie letnim w związku z wysokimi temperaturami. 


Dziura ozonowa 


W początku lat 80-tych XX wieku, niepokój wzbudziły wzrastające z roku na rok wiosenne spadki grubości naturalnej warstwy ozonowej nad Antarktydą - większe od wynikających z naturalnego rytmu zmian ilości ozonu w stratosferze w ciągu roku. Co gorsza, okazało się, że latem ilość ozonu wprawdzie się zwiększa, ale nie wraca już do wartości z lat poprzednich. Dzieje się tak dlatego, że reakcje powodujące niszczenie ozonu przebiegają szybciej niż te, które go odtwarzają. Zjawisko to zostało nazwane "ozonową dziurą nad Antarktydą” lub po prostu "dziurą ozonową". Okazało się, że stratosferyczną warstwę ozonową niszczą związki zwane freonami, a także halony i tlenki azotu. Ocenia się, że roczne tempo spadku zawartości ozonu wynosi poniżej 0,2 procenta w okolicach równika oraz od 0,4 procenta do 0,8 procenta. w umiarkowanych szerokościach geograficznych. Największe tempo spadku ozonu w dalszym ciągu stwierdza się w rejonie bieguna południowego. Freony przez długie lata wykorzystywane były w produkcji urządzeń chłodniczych i klimatyzacyjnych oraz aerozoli, zwłaszcza kosmetyków. Obecnie odchodzi się od ich stosowania, a część krajów w ogóle zakazała produkcji freonów. My również możemy przyczynić się do ochrony warstwy ozonowej, wybierając produkty oznaczone jako "ozon friendly". W celu ochrony przed promieniowaniem ultrafioletowym, zaleca się stosowanie kremów z filtrami, okularów przeciwsłonecznych i nakrycia głowy oraz ograniczenie do minimum przebywania na słońcu. 

Ozon, autostrady, kwiatki i dwutlenek azotu 


Antropogeniczny ozon powstaje on w gorące, słoneczne, letnie dni, w wyniku reakcji chemicznych zachodzących w przyziemnej warstwie atmosfery, gdy jest ona zanieczyszczona dwutlenkiem azotu. Dzieje się tak najczęściej w centrach miast lub przy ruchliwych trasach komunikacyjnych. Powstający smog fotochemiczny, w skład którego wchodzi między innymi ozon, działa drażniąco na błony śluzowe w gardle, a także na oczy; podejrzewany jest również o znaczące działanie rakotwórcze. Ozon w dolnej warstwie atmosfery uszkadza również liście roślin, wyniszcza świat roślinny, liściasty. W przypadku roślin ozon dostaje się przez otwarte pory i atakuje komórki wewnątrz rośliny uszkadzając błony komórkowe, chloroplasty, mitochondria. Zakłóca również procesy fotosyntezy i oddychania. Jego silnie utleniające właściwości powodują także niszczenie materiałów, zwłaszcza gumy czy tekstyliów, niszczenie tkanin, płowienie farb. Ozon po dostaniu się do komórek organizmu ludzi lub zwierząt może hamować działanie enzymów komórkowych. 

Mogłoby się wydawać, że przyrost ilości ozonu w przyziemnej warstwie atmosfery wyrównuje jego ubytek w ozonosferze. W rzeczywistości, aby wyrównać utratę 10 procent ozonu w ozonosferze, trzeba by zwiększyć jego zawartość w dolnych warstwach atmosfery o 25 procent, co stworzyłoby zagrożenie dla organizmów żywych. Paradoksem powstałej sytuacji jest więc fakt, że w tej części atmosfery, gdzie ozon jest potrzebny, zaczyna go brakować, zaś tam, gdzie jego obecność jest szkodliwa dla organizmów żywych, mamy go w nadmiarze. I zarówno brak ozonu w stratosferze, jak i nadmiar w warstwie przyziemnej, odbijają się na naszym zdrowiu, szczególnie w porze letniej. Pozostaje, przynajmniej w okresie dni ciepłych i gorących trzymać się z daleka od centrów dużych miast oraz autostrad i miejsc o dużym natężeniu ruchu (czytaj: o dużym stężeniu dwutlenku azotu). 

Ozon przygruntowy jest produkowany przez niektóre rośliny, poddane silnemu stresowi cieplnemu, lecz współcześnie najbardziej przez człowieka, a dokładniej przez silniki samochodowe. Tworzy się on w ciepłej porze roku z tlenków azotu i lotnych węglowodorów, pod wpływem bezwietrznej aury, silnego promieniowania słonecznego i wysokiej temperatury powietrza, zwłaszcza w godzinach popołudniowych w dużych miastach, w pobliżu arterii komunikacyjnych. Ratunkiem dla ludzkości może być ograniczenie ruchu drogowego, szczególnie w godzinach 10-18, a przynajmniej 11-14 (Sjesta południowa). Wówczas nie tylko oczyścimy powietrze, lecz również sprawimy, że tlenki azotu z silników samochodowych nie będą wchodzić w reakcję z ozonem produkowanym przez mniszki czy słoneczniki i podobnie ozonotwórcze rośliny, dodatkowo nasilającym zanieczyszczenie powietrza. Jest o co walczyć, bo szacuje się, że ozon przygruntowy corocznie zabija na całym świecie przynajmniej 375 tysięcy osób, a w czasie fal upałów, jak w 2003 roku, dodatkowych 100 tysięcy rocznie, głównie ludzi starszych po 65 roku życia. 

Dmuchawiec może nas zatruwać groźnym ozonem, a tego niepokojącego odkrycia dokonali niemieccy naukowcy. Okazuje się, że popularne kwiatki, które rosną niemal na każdy trawniku przy naszych domach, mogą przy odpowiednich warunkach atmosferycznych produkować bardzo niebezpieczny dla człowieka ozon. Żółte mniszki lekarskie i im podobne kwiatki, w okresie wydawania owoców nazywane przez nas potocznie dmuchawcami, były wraz z łopianem i słonecznikami, magnoliami, rutowatymi (łącznie z cytrusami), dereniami i astrowatymi, przez kilka lat obserwowane przez naukowców z Uniwersytetu Humboldta w Niemczech. Prześledzili oni wpływ temperatury powietrza na te rośliny, a wówczas okazało się, że podczas upałów wydzielają substancje chemiczne, które zwiększają zawartość ozonu przy powierzchni ziemi nawet o 60 procent. W przypadku temperatur zbliżonych do normy wieloletniej, produkcja ozonu jest dużo mniejsza i waha się między 6 a 20 procent. Rośliny przy bardzo wysokich temperaturach emitują izopren, monoterpeny i seskwiterpeny, które wchodzą w reakcję z tlenkami azotu (a tlenki azotu pochodzą głównie ze spalin samochodowych). Powstaje wówczas tzw. ozon przygruntowy, który jest bardzo niebezpieczny dla człowieka i roślin. Likwidacja samochodów spalinowych (szczególnie tirów i samochodów ciężarowych) na rzecz paliwa wodorowego czy silników elektrycznych, rozbudowa kolei zamiast autostrad - ogranicza wydzielanie tlenków azotu. Całkiem możliwe, że mniszki i inne kwiatki bronią się przed skażeniem powietrza przez spaliny samochodowe... 

Badanie i prognozy stężenia ozonu w Polsce 


Ozon obecny w przyziemnej warstwie powietrza jest zanieczyszczeniem wielkoobszarowym. Do przekroczeń jego stężenia dochodzi zarówno w miastach jak również na wsi. Teoretycznie każdy Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska prowadzi stały monitoring jakości powietrza na terenie całego województwa i jeśli trzeba powinien wszczynać stosowne alarmy. Wyniki pomiarów powinny być dostępne są na bieżąco na stronach WIOŚ w każdym województwie, podobnie jak alarmy o przekroczeniu i tak zawyżonych norm. Ozon jest szkodliwy dla człowieka tylko w wysokim stężeniu lub gdy jest wdychany przez dłuższy okres czasu. Ozon wytwarzany przez generatory ozonu jest zwykle nieszkodliwy dla człowieka, ponieważ wytwarzają one stężenie pozwalające np. na przeprowadzenie skutecznej dezynfekcji, ale nie jest ono zwykle wystarczające, aby zaszkodzić człowiekowi (parametry urządzeń należy jednak rygorystycznie sprawdzać, szczególnie jak pochodzą z Chin). 

W Polsce funkcjonuje około 100 stanowisk do pomiaru ozonu przyziemnego zlokalizowanych na terenie całego kraju. Pomiary ozonu przyziemnego wykonywane są w oparciu o metodę fotometrii w ultrafiolecie, za pomocą analizatorów automatycznych. Czerpnie, którymi pobierane jest powietrze do analizy znajdują się zazwyczaj na wysokości od 2,5 do 4 m nad powierzchnią gruntu. Analizatory ozonu znajdują się w specjalnych, klimatyzowanych kontenerach, w których panuje stała temperatura ok. 20-23 ºC. Metoda fotometrii w ultrafiolecie jest referencyjną metodą pomiaru ozonu w powietrzu. Pomiary ozonu stratosferycznego realizowane są na stacjach należących do Światowego Systemu Obserwacji Ozonu. Na zlecenie Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wykonują je: Instytut Geofizyki PAN (Belsk) oraz Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – PIB. W Polsce, pomiary stężenia ozonu w stratosferze wykonywane są za pomocą sondaży ozonowych (Legionowo) oraz spektrofotometrów Dobsona i Brewera (Belsk). Dodatkowo, w dni bezchmurne na stacji w Belsku, wykonywane są pomiary rozkładu pionowego ozonu – metodą Umkehr. 

Od 1 kwietnia do 30 września każdego roku na portalu Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska „Jakość Powietrza”, codziennie rano prezentowane są aktualne trzydniowe prognozy zanieczyszczenia powietrza ozonem troposferycznym dla całej Polski oraz poszczególnych województw. Oprócz map na portalu prezentowane są prognozy jednogodzinnych stężeń ozonu dla najbliższej doby w postaci animacji, zarówno dla całego kraju, jak i osobno dla poszczególnych województw (MENU w zakładce Prognozy jakości powietrza > Krótkoterminowe). 

Ozon - wartości dopuszczalne (Europa, USA, Kanada)


0,1 ppm - max. wartość przy regularnej ekspozycji do 8 godzin dziennie, 5 dni w tygodniu (Holandia: 0,06 ppm); 

0,3 ppm - wówczas ekspozycja powinna być ograniczona do 15 minut; 

Wartości te są maksymalnymi dopuszczalnymi stężeniami (MAC). Są one znacznie wyższe niż wartość progowa, przy której ozon może być wyczuwalny w powietrzu przez człowieka. Wszystkie systemy generowania ozonu powinny być wyposażone w urządzenia pomiarowe stężenia ozonu w powietrzu oraz system bezpieczeństwa, który powoduje zamknięcie produkowanego przez generator ozonu przy stężeniu 0,3 ppm. Najlepszym rozwiązaniem jest także wyposażenie systemu w funkcje alarmu przy poziomie stężenia 0,1 ppm. W ten sposób pewne środki ostrożności mogą zostać przedsięwzięte odpowiednio wcześniej. 

Objawy podrażnienia ozonem


O tym, że w powietrzu stężenie ozonu jest wysokie, może dać nam sygnał nasz własny organizm. Pierwszymi objawami podrażnienia są chwilowe zaburzenia funkcji oddechowych, takie jak kaszel, płytki oddech, drapanie w gardle, senność, duszności oraz bóle głowy. Najbardziej narażone na wystąpienie podanych dolegliwości są osoby poddane zwiększonemu wysiłkowi fizycznemu. Długotrwałe przebywanie w środowisku, w którym stężenie ozonu jest wysokie może powodować także poważne napady duszności, bóle w klatce piersiowej, podrażnienia i swędzenie oczu, podrażnienia śluzówki - często brane za objawy alergii. Może przyczyniać się również do rozwoju chorób dróg oddechowych. Ekstremalne stężenie ozonu może prowadzić do wzrostu ciśnienia tętniczego, przyspieszenia tętna a nawet do obrzęku płuc i śmierci (tak zwana śmierć z powodu upałów). 

Kto musi uważać na nadmiar ozonu? 


Najbardziej podatnymi na szkodliwy wpływ ozonu obecnego w powietrzu są grupy:

* Dzieci i młodzież poniżej 25 roku życia
* Osoby starsze i w podeszłym wieku
* Osoby z zaburzeniami funkcjonowania układu oddechowego (szczególnie osoby chore na astmę)
* Osoby z zaburzeniami funkcjonowania układu krwionośnego
* Osoby palące papierosy
* Osoby wykonujące prace na wolnym powietrzu.
* Jak uniknąć szkodliwego działania ozonu?

Aby ograniczyć negatywny wpływ ozonu na nasz organizm należy unikać przebywania na otwartej przestrzeni w upalne dni w godzinach od 11 do 18. Wówczas notowane są zwykle najwyższe stężenia ozonu. Osoby zdrowe, nie cierpiące na przewlekłe choroby układu krwionośnego bądź górnych dróg oddechowych powinny stronić od nadmiernego wysiłku fizycznego na otwartej przestrzeni. Wskazane jest również ograniczenie palenia papierosów oraz palenia biernego, które pogarszają skutki nadmiaru ozonu. Podwyższonych stężeń ozonu można spodziewać się w czasie dni gorących od początku lata do końca okresu letniego, szczególnie w dniach z dużym nasłonecznieniem i wysokimi temperaturami powietrza. 

Ozon, dezynfekcja i medycyna 


Ludzkość od tysięcy lat kształtuje środowisko, w którym żyje. Koszt zmian cywilizacyjnych wprowadzanych przez ludzi jest ogromny, ale dzięki nim poprawiamy jakość i długość naszego życia. Rozwój medycyny, a w szczególności profilaktyki, spowodował wynalezienie sposobów usuwania ze środowiska szkodliwych dla człowieka drobnoustrojów powodujących i przenoszących choroby. Jak dotąd najpopularniejszym sposobem jest odkażanie za pomocą środków chemicznych, np. chlorowania. Stare sposoby dezynfekcji niosą z sobą ryzyko zatruć. Ozonowanie jako sposób bardziej zgodny z naturą jest czysty chemicznie. 

Od dawna znany jest dobroczynny wpływ niewielkich ilości ozonu na procesy życiowe zachodzące na kuli ziemskiej. Podobnie jest z ozonem wytwarzanym przez człowieka w generatorze - oczyszcza środowisko z drobnoustrojów, pleśni, grzybów, przy stosunkowo niewielkim ryzyku dla organizmu człowieka. Zalety ozonu to przede wszystkim brak produktów ubocznych jego stosowania, wyjątkowo duża szybkość dezynfekcji, rozkładanie nadmiaru ozonu do tlenu. Nie pozostawia po sobie toksycznych półproduktów rozpadu, nie odkłada się w tkankach organizmów żywych, nie skaża gleby ani wody. Jednak najbardziej dobroczynny środek w nadmiarze szkodzi, a latem, w dni gorące trzeba bardzo uważać, aby nie zwiększyć ilości ozonu w i tak zaozonowanym powietrzu. Ozon w za wysokim stężeniu powoduje kaszel, bóle gardła, głowy, senność, duszności. Objawy te nie występują przy właściwym użyciu ozonu.

Ozon stosowany jest również w medycynie. Ozonoterapia wspomaga leczenie medyczne. Ozon natlenia tkanki oraz ułatwia komórkowe procesy odnowy. Stąd jego wykorzystanie w leczeniu owrzodzeń, ropnych zmian na skórze i odleżyn. Przyspiesza także gojenie się oparzeń oraz trudno gojących się ran. Ozon w odpowiedniej dawce podany bezpośrednio do naczynia krwionośnego umożliwia walkę z niedokrwieniem mózgu, serca, kończyn dolnych. Gaz ten pomaga wątrobie w odtruwaniu naszego organizmu, redukuje tłuszcz oraz toksyny, pobudza system odpornościowy człowieka. Ozon wykorzystywany jest także w kosmetologii. Kosmetyki na bazie naozonowanej oliwy z oliwek chronią skórę i działają natleniająco i rewitalizująco. Nie tylko zresztą odmładzają cerę, ale również łagodzą różne zmiany chorobowe jak np. opryszczka, oparzenia słoneczne, stany zapalne przy cerze atopowej. Naozonowana oliwa jest też doskonałym środkiem do profilaktyki zakażeń stóp. 

Ozon wykazuje działanie bakteriobójcze, wirusobójcze i grzybostatyczne ale także komórkobójcze i pierwotniakobójcze. Terapia ozonowa zyskała też zastosowanie w leczeniu zakażeń florą beztlenowcową. W terapiach medycznych sięga się po ozon m.in. w leczeniu z miażdżycy, choroby niedokrwiennej mięśnia sercowego, stwardnienia rozsianego, wirusowego zapalenia wątroby, przetok, stanów zapalnych jelita grubego, przewlekłych ran, stopy cukrzycowej a nawet niektórych chorób nowotworowych. W przypadku terapii niskich stężeń, pobudzone zostają ozonem naturalne zdolności odpornościowe organizmu. W odpowiedzi na pobudzenie organizmu wywołane ozonem, system odpornościowy produkuje specjalną substancję białkową – zwaną cytokiną, która pełni funkcję mediatora regulując wielkość i typ odpowiedzi immunologicznej (a także substancje pośrednie, takie jak interferony lub interleukiny). Substancje te kontrolują procesy zapalne oraz działanie i dojrzewanie komórek układu odpornościowego, zapoczątkowując lawinowy proces pozytywnych zmian w systemie immunologicznym. Ozon pobudza również produkcję limfocytów T. 

Stosowanie ozonoterapii jest często świetną metodą pobudzania sytemu odpornościowego u pacjentów z zespołem obniżonej odporności lub jej brakiem. Małe dawki ozonu zwane „podstawową autohemoterapią” konsekwentnie pobudzają naturalne substancje antyutleniające organizmu oraz eliminatory b. Ozon jest także doskonałym stymulatorem krążenia. Zmniejsza lepkość krwi, przyspiesza metabolizm krwinek czerwonych, uelastycznia błony komórkowe erytrocytów, dzięki czemu mogą one łatwiej przemieszczać się przez naczynia włosowate. Ponadto obniża stężenie lipidów całkowitych, cholesterolu i trójglicerydów, które są główną przyczyną miażdżycy, a także poprawia natlenowanie krwi. Z tych powodów terapia ozonem zalecana jest w leczeniu chorób układu krążenia. Ponadto ozon przyspiesza gojenie ran. Pobudza ziarninowanie, poprawia naskórkowanie ran oraz poprawia miejscowe ukrwienie tkanek. Fakt, że chorobotwórcze drobnoustroje nie są odporne na działanie ozonu, pozwala na jego coraz szersze zastosowanie w medycynie, a zwłaszcza w leczeniu trudno gojących się ran oraz owrzodzeń, oparzeń i odleżyn. Ozon zwiększa możliwości detoksykacyjne wątroby. Inaktywuje wirusy, dzięki czemu sprawdza się w leczeniu chorób wirusowych np. zapaleniu wątroby (hepatitis), opryszczki, półpaśca. 


Ozonoterapia - pomoc w leczeniu z wielu schorzeń


Ozonoterapię stosuje się na całym świecie w leczeniu wielu chorób. Do celów medycznych ozon stosuje się w postaci mieszaniny tlenowo-ozonowej (w maksymalnym stężeniu: 5 procent ozonu i 95 procent tlenu). Lekarze zastosowaniem ozonu w medycynie interesowali się mniej więcej od połowy XIX wieku. Podczas I wojny światowej stosujący go lekarze odkryli, że ma on nie tylko działanie bakteriobójcze, ale również silne działanie przeciwzapalne i hemodynamiczne (dotyczące krążenia krwi). W Polsce ozon w medycynie oficjalnie pierwszy raz zastosował chirurg i anestezjolog prof. Zygmunt Antoszewski (w 1986 roku).

W ramach terapii ozon podaje się w postaci mieszanki tlenowo-ozonowej oraz rozpuszczony w wodzie destylowanej, płynach infuzyjnych oraz oliwie z oliwek. Zabieg ozonowania kroplówek polega na dodaniu ozonu np. do soli fizjologicznej i podaniu jej w postaci kroplówki. Taka kroplówka ma podobne działanie do autohemotransfuzji ozonowej – czyli natlenia ustrój, ale jest bardziej bezpieczna. 

Z kolei kąpiele ozonowe polegają na nałożeniu na chorą kończynę szczelnego worka foliowego, wpuszczeniu do niego mieszaniny tlenowo-ozonowej o odpowiednich, zmiennych stężeniach i przebywaniu w nim przez okres około 30 min. Zabieg ten stosowany jest w leczeniu trudno gojących się ran, owrzodzeń podudzi, odleżyn i egzem.

Poddaną ozonowaniu oliwę z oliwek można używać wspomagająco i rewitalizująco na skórę przy leczeniu trudno gojących się ran.Niekiedy ozon podaje się w postaci zastrzyku do jam ciała np. stawów albo przez odbyt do jelit. Zabieg ten przyspiesza gojenie oraz działa przeciwzapalnie i niszczy chorobotwórcze drobnoustroje.

Dawkę 250 ml oliwy z oliwek tłoczonej na zimno poddaje się ozonowaniu przez 4 godziny. Po tym czasie można używać wspomagająco i rewitalizująco na skórę przy leczeniu trudno gojących się ran przez 3 miesiące, pod warunkiem, że będzie przechowywana w ciemnej butelce w temperaturze pokojowej. 

Istnieją różne wskazania do przeprowadzenia ozonoterapii. To m.in. miażdżyca, choroba niedokrwienna serca, zespół niedokrwienny mózgu, zakażenie kości, wirusowe zapalenie wątroby, stwardnienie rozsiane, choroby o podłożu alergicznym, wirusowym, bakteryjnym i grzybiczym, stany zapalne zatok, polineuropatie, marskość wątroby, borelioza, stany zapalne i owrzodzenia jelita grubego, a także niektóre nowotwory. Ozonoterapię zaleca się również w przypadku powikłań zakaźnych stopy cukrzycowej i retinopatii oraz w zakażeniach wokół endoprotez. W powyższych przypadkach ozon podaje się wewnętrznie, natomiast zewnętrznie ozonoterapia może być pomocna w przypadku: egzemy, odleżyn, ropniaków, czyraków, trudno gojących się ran, owrzodzeń spowodowanych schorzeniami naczyń żylnych, grzybicy, oparzeń, opryszczki, trądziku czy stopy cukrzycowej.

Zaobserwowano, że regularne poddawanie pacjentów wodnym kąpielom ozonowym oraz stosowanie masaży perełkowych prowadzi do ogólnej poprawy stanu zdrowia i wiąże się z wyleczeniem niektórych chorób narządów i zmian skórnych. Ozonoterapia znalazła zastosowanie też w urologii (np. w przypadku zapalenia pęcherza moczowego, zakażenia po urologicznych zabiegach endoskopowych, zakażenia dróg moczowych z zapaleniem nerek, ropni okołonerkowych czy trudno gojących się ran po zabiegach urologicznych bądź chirurgicznych). Ponieważ ozon działa przeciwbólowo, może być skutecznym lekiem na migrenę. Międzynarodowe badania wykazały, że skuteczność ozonoterapii w leczeniu migreny wynosi ponad 90 proc. W ostatnich latach, głównie ze względu na działanie antybakteryjne, wzrosła rola ozonu w stomatologii. Wykorzystuje się go m.in. w leczeniu próchnicy, dezynfekcji kanałów korzeniowych oraz w terapii stanów zapalnych tkanek przyzębia i błony śluzowej jamy ustnej.

Ozon podawany w dawkach leczniczych jest bezpieczny i nie ma działania toksycznego. Istnieją przeciwwskazania do stosowania ozonoterapii – to nadczynność tarczycy, wysokie ciśnienie krwi, stan po niedawnym zawale mięśnia sercowego, ciąża, zatrucie alkoholem oraz przewlekła niewydolność krążeniowo-oddechowa znacznego stopnia. W Polsce działa Polskie Towarzystwo Ozonoterapii. 

Ozonatory

Ozonowanie 


Ozon jest bezpieczny dla przedmiotów znajdujących się w pomieszczeniu. Nie niszczy lamp, dywanów czy mebli. Podczas procesu ozonowania należy usunąć z ozonowanego pomieszczenia ludzi, wszystkie zwierzęta, a rośliny szczelnie nakryć folią. Ze względu na to, że ozon jest cięższy od powietrza, ozonator należy ustawić jak najwyżej. Bezwzględne minimum nakazuje ustawić generator w połowie odległości między podłogą i sufitem. Zapach nie powróci, jeżeli proces ozonowania zostanie przeprowadzony właściwie i zostanie ukierunkowany na zlikwidowanie źródła zapachu. Wyjątkiem jest zapach stęchlizny, który powróci, jeżeli nie usunie się wilgoci, która tą woń wywołuje. 

Po przeprowadzeniu ozonowania ozon degraduje się do postaci czystego tlenu. Po około 30 minutach po zakończeniu procesu stężenie ozonu spada o połowę.  Po każdych kolejnych 30 minutach jego poziom obniża się o połowę, aż do momentu całkowitego rozkładu. Po godzinie mamy zatem 25 procent początkowej dawki naozonowania, po 1,5 godziny 12,5 procent. 

Podsumowanie 


Ozon powstający przy powierzchni ziemi jest zanieczyszczeniem wtórnym i powstaje w wyniku reakcji fotochemicznych tlenków azotu i lotnych związków organicznych w atmosferze, reakcje te przyspiesza wysoka temperatura powietrza. Ozon ten nazywany jest ozonem troposferycznym lub przyziemnym. Ozon w stratosferze powstaje w wyniku oddziaływania promieniowania słonecznego na cząsteczki tlenu (O2), w wyniku czego cząsteczki te rozpadają się na dwa atomy tlenu (O). Następnie atomy tlenu reagują z tlenem cząsteczkowym i tworzą cząsteczki ozonu (O3). Ozon ten nazywany jest ozonem stratosferycznym lub warstwą ozonową. 

Najwyższe stężenia ozonu przy powierzchni Ziemi występują wiosną i latem, ponieważ powstawaniu ozonu sprzyja słoneczna pogoda i wysoka temperatura powietrza. Ozon ma zdolność przenoszenia się na duże odległości, dlatego jego stężenia na obszarze Polski w dużej mierze zależą od stężeń ozonu w masach powietrza napływających nad teren naszego kraju – głównie z południowej i południowo-zachodniej Europy. W słoneczne, gorące dni najwyższe stężenia ozonu występują najczęściej w godzinach od 10-14, w tym samym czasie przy bezchmurnym niebie ma miejsce również największe promieniowanie UV.

Ozon wykorzystywany jest w medycynie, do produkcji kosmetyków oraz do dezynfekcji zarówno w budynkach użyteczności publicznej, jak i w domach prywatnych, gdzie zwalcza grzyby, roztocza, insekty, drobnoustroje, pyłki kwiatowe i niepożądane zapachy. Odpowiednio wykorzystany ozon dobrze przysłuży się naszemu zdrowiu, pod warunkiem, że zastosujemy kilka zasad bezpieczeństwa podczas ozonowania pomieszczeń. W czasie dezynfekowania ozonem należy przebywać poza pomieszczeniem, w którym pracuje ozonator. Należy również usunąć z niego rośliny i zwierzęta. Ozon nie niszczy przedmiotów, które poddamy jego działaniu. Jeśli niemożliwe jest opuszczenie pomieszczenia przez osobę obłożnie chorą, ozonowanie jest możliwe, ale pod warunkiem założenia przez nią maski z aktywnym wkładem węglowym. Tak więc ozon (przy zachowaniu minimalnych i niekłopotliwych środków ostrożności) leczy, upiększa i dezynfekuje. 

LINKI 


Ozon - wróg czy przyjaciel? 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz