poniedziałek, 14 listopada 2022

NARCYZM - Zaburzenia Spiskowe - Fejki

Narcyzm, a zaburzenia spiskowe, fejki i fałszywe wiadomości


Istnieją pewne cechy charakteru i zaburzenia osobowości, które sprawiają, że dana osoba jest skłonna do wiary w najbardziej nawet absurdalne teorie spiskowe, niezależnie od okoliczności. Są też sytuacje, przez które okazjonalnie nawet racjonalni ludzie mogą uwierzyć, że jakiś nierealny ciąg zdarzeń naprawdę mógł mieć miejsce, chociaż większość ludzi nie jest na to podatna. Badania wykazują, że istnieje silny związek pomiędzy przyjmowaniem teorii spiskowych jako fakty, a narcystycznymi cechami osobowości. 

Narcyzm - lubi zabawę w lustro i odbijanie piłeczki - szkodliwy w duchowości

Narcyzi częściej wierzą w teorie spiskowe i fejki 


W trakcie pandemii koronawirusa Covid-19 fake newsy, fałszywe wiadomości, osiągały wyżyny popularności, ale kto tak naprawdę w nie wierzy, kto je produkuje i rozpowszechnia? Naukowcy odkryli związek między podatnością na teorie spiskowe, a „ciemną triadą osobowości”. Fake newsy typu: „Pandemia Covid-19 jest jedynie wymysłem elit politycznych w celu ograniczenia podstawowych praw i podporządkowania sobie ludzi. Maski nie pomagają, wręcz przeciwnie, one powodują, że ludzie chorują. A szczepionki zabijają” - stają się częścią sieci społecznościowych. Twierdzenia takie jak powyższe bardzo często pojawiają się nieomal od poczatku pandemii i znajdowały wielu zagorzałych odbiorców. Od tego czasu psychologowie zadają sobie pytanie: Kim są ludzie, którzy wierzą w nieprawdziwe informacje? Jednym z badaczy jest Jan Philipp Rudloff, który pracuje jako asystent badawczy na Katedrze Psychologii Komunikacji i Nowych Mediów na Uniwersytecie w Wuerzburgu.

Fake news i absurdalne teorie spiskowe należą do kręgu jego zainteresowań badawczych. – Trudno jest naszkicować klasycznego wyznawcę teorii spiskowych – mówi naukowiec. Niemniej jednak jest coś, co łączy ludzi, których przyciągają spiski i fake newsy - tak przynajmniej wynika z dwóch publikacji, których współautorem jest Jan Philipp Rudloff. – Jest to określony sposób rozumienia tego, czym jest wiedza i czym są fakty – tłumaczy. Badacze stwierdzili, że pewne tzw. przekonania poznawcze (epistemiczne) mogą wyjaśniać wiarę w absurdalne narracje spiskowe. Przekonania poznawcze to indywidualne wyobrażenia danej osoby na temat wiedzy i jej zdobywania. Na przykład niektórzy ludzie ufają przede wszystkim swojej intuicji (co na początku wcale nie musi być problemem), ale nie są zbytnio zainteresowani popieraniem swoich przeczuć solidnymi dowodami. Przeczucia niestety często bywają błędne, a wschodnia joga, tantra joga, kładzie nacisk na solidne weryfikowanie przeczuć i sprawdzanie ich prawdziwości bądź ich falsyfikowanie. Podobnie psychotronika i radiestezja czyli naukowa parapsychologia. 

Spiskowcy i "fejknjuwsiarze" uważają, że opinie mają w zasadzie taką samą wartość, niezależnie od dowodów naukowych, które mogą wzmacniać jedną tezę znacznie mocniej niż drugą. W pierwszym badaniu Jan Philipp Rudloff i jego współpracownicy chcieli dowiedzieć się, jakie przekonania poznawcze mają osoby wierzące w teorie spiskowe na temat pandemii koronawirusa. Z tego powodu przebadali ponad dwa tysiące osób z Niemiec i USA. – Ci, którzy przykładają dużą wagę do swojej intuicji i przeczuć, a małą do solidnych dowodów oraz wierzą, że to, co liczy się jako prawda, jest z góry ustalane przez rządzących, są szczególnie podatni na fake newsy i teorie spiskowe – podsumowuje wyniki badań naukowiec. Zbadano także inną teorię: czy ludzie z wyraźnymi „ciemnymi cechami osobowości" mają większą tendencję do przekonań poznawczych opisanych przez Rudloffa, a więc także do wiary w teorie spiskowe i fake newsy? 

piątek, 28 października 2022

Sanologia - Metody Terapii

Niefarmakologiczne Metody Terapii - Sanologia 


Sanologia jako nauka o niefarmakologicznych metodach terapii często jest kojarzona z alternatywną czy raczej nawet z tradycyjną medycyną. "Celem mądrego uzdrowienia nie jest usunięcie dolegliwości, ale wszelkich jej przyczyn. Wtedy dolegliwość znika sama. W ten sposób poprawiasz jakość swojego życia, odzyskujesz witalność, sprawność fizyczną i psychiczną. Nie da się do tego dotrzeć jedną metodą. Każdy organizm jest inny i potrzebuje odmiennych metod terapii. Stosujemy te metody, które docierają do głębokich przyczyn schorzeń, które u Ciebie wystąpiły." 

Edukacja zdrowotna


Edukacja zdrowotna (health education, ayur-veda) to nauka samodzielnego dbania o własne zdrowie. W ramach edukacji zdrowotnej stwarzamy indywidualny plan działania dla każdej osoby na cały okres kuracji, a także po jej zakończeniu. Edukacja zdrowotna uczy każdego uczestnika jak ma postępować by jego organizm funkcjonował sprawnie. Jak prawidłowo interpretować sygnały naszego ciała oraz jego mowę. Naszym głównym zadaniem jest nie leczenie chorób, lecz ich zapobieganie. 

Sanologia - Uzdrawianie - Samoleczenie - Ajurweda

„Wiedza bez działania jest pusta, ale też działanie bez wiedzy jest ślepe.” --- Jensen 1994

Nasze zdrowie i życie leży w naszych rękach i tylko od nas zależy w jaki sposób będziemy o nie dbać. 

Edukacja zdrowotna uczy pacjenta jak dbać o własne zdrowie. Wyjaśnia jak funkcjonuje organizm człowieka i w jaki sposób możemy wpłynąć na poprawę jego zdrowia. Edukacja zdrowotna jest niezbędnym elementem każdego procesu terapii, a czasem nawet ważniejszym niż sama terapia. Zależy nam na tym, by pacjent był świadomy jakie przemiany zachodzą w jego organizmie. 

Dietoterapia


Każdy organizm jest inny i ma inne potrzeby. Dlatego dla utrzymania pełnego zdrowia i doskonałej kondycji psychicznej tak ważny jest dobór właściwego, indywidualnie skomponowanego dla danej osoby sposobu odżywiania. Nie od dziś wiadomo, że właściwie dobranym pożywieniem można usunąć wiele schorzeń, a także doskonale wyregulować wiele istotnych funkcji organizmu. 

Sokoterapia


Świeżo wyciskane soki owocowe i warzywne dostarczają wszystkich niezbędnych witamin i minerałów, a także wpływają na prawidłowe odżywienie komórek. Sokoterapia jest niezwykle skuteczną metodą oczyszczania organizmu z toksyn. Przyczynia się także do przywrócenia zdrowia i odmłodzenia całego organizmu. 

Akupunktura


Technika polegająca na nakłuwaniu ciała specjalistycznymi igłami w odpowiednich punktach, odpowiadających za największą aktywność narządów wewnętrznych. Terapia ta służy do utrzymywania lub przywracania równowagi energetycznej w ciele, co jest niezbędnym warunkiem prawidłowego funkcjonowania całego organizmu.

Chiropraktyka - medycyna manualna


Chiropraktyka to jeden z rodzajów manualnej diagnostyki, terapii oraz zapobiegania mechanicznym zaburzeniom i dysfunkcjom narządu ruchu. Chiropraktyka doskonale sprawdza się w usuwaniu wielu schorzeń kręgosłupa, stawów oraz bólów pochodzenia neurologiczno-mięśniowo-szkieletowego.

Przywrócenie równowagi stanu emocjonalnego


Indywidualnie dobrane dla każdej osoby, techniki pomagające pozbyć się stresu emocjonalnego oraz jego skutków oddalonych w czasie, a powodujących różnego rodzaju choroby. Pomoc w pozbyciu się lęków z przesłości. Budowanie poczucia własnej wartości oraz pewności siebie. Nauka bezpiecznego odreagowywania stresu oraz akceptacji zmian życiowych. Celem metody jest przywrócenie równowagi stanu emocjonalnego. 

Bioenergoterapia 


Bioterapia znana jako mesmeryzm oraz nakładanie rąk to najbezpieczniejszy i najstarszy system terapii związanej z nurtem sanologii, nauki o zdrowiu, w tym tradycyjnej ajurwedy i medycyny chińskiej, a także starych systemów szamańskich takich jak reiki czy huna ze strefu Pacyfiku. Nowocześnie o bioenergoterapii móimy jako o bioemanacyjnym sprzężeniu z mózgiem lub o biostymulacji. Typowa bioenergoterapia odbywa się poprzez nakładanie dłoni na miejsca gdzie jest dużo punktów do akupresury i akupunktury czyli na miejsca zagęszczenia punktów biostymulacyjnych. 

środa, 22 czerwca 2022

Choroby i epidemie z Ukrainy

Choroby zakaźne i epidemie z Ukrainy 


Grożą nam epidemie zapomnianych już w Polsce chorób! Trzeba wspierać badania przeciwko zagrażającym Polakom chorobom oraz tradycyjne z nich leczenie. Nowoczesna medycyna pzypomina także, że: "Musimy uświadomić wszystkim, jak ważne są szczepienia"... Choroby zakaźne i wojna są ze sobą nierozłącznie związane – wojna to zmieniona infrastruktura, osłabione zaplecze medyczne, ograniczona liczba pracowników służby zdrowia. Na dodatek niestabilność i słabość polityczna państwa zaangażowanego w działania wojenne często prowadzą do załamania dotychczasowego programu szczepień czy dystrybucji lekarstw, a to zwiększa możliwość rozwoju chorób zakaźnych. Do tego migracja ludności, przeludnione schroniska, skrajne warunki sanitarno-higieniczne, brak dostępu do czystej wody, niedożywienie, długotrwały stres, i przestępstwa kryminalne, w tym gwałty. To wszystko wyraziście zwiększa ryzyko rozwoju chorób zakaźnych. 



Lekarze polscy ostrzegają Naród: napływ uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainy może sprawić, że pojawią się przypadki chorób, o których praktycznie w Polsce już zapomnieliśmy. Ukraina to jeden z najsłabiej zaszczepionych krajów w Europie o bardzo niskim poziomie medycyny, a uchodźcy często są antysystemowi, uciekają przed działaniami wojennymi ale także przed systemem leczniczym i szczepieniami, nie chcą także leczyć się z chorób wenerycznych jak kiła, rzeżączka czy HIV. Ale drugi powód jest równie ważny i niebezpieczny w kraju nad Wisłą i Odrą: w Polsce z roku na rok przybywa dzieci, które nie przyjmują wszystkich szczepionek z obowiązkowego kalendarza szczepień. 

Jednym z problemów, z jakimi trzeba się zmierzyć, to słaba wyszczepialność Ukraińców – nie tylko jeżeli chodzi o szczepienie przeciw COVID-19, ale też innych patogenów. Kilka lat temu w Ukrainie panowała okropna epidemia odry, pojawiło się także polio, odnotowano przypadki krztuśca (kokluszu), a Polscy lekarze wielokrotnie zawracali nawet uwagę, że zamiast bać się migrantów, powinniśmy zrobić najlepsze, co możemy: zaszczepić siebie i swoich bliskich, a także domagać się od Sanepidu i Ministerstwa Zdrowia obowiązkowego szczepienia uchodźców i migrantów z Ukrainy oraz podobnie niebezpiecznych epidemiologicznie państewek. "Szczepienia nas do pewnego stopnia chronią, ale narastające w ostatnich latach ruchy antyszczepionkowe szerząc fałszywe informacje na temat szczepień rodem z USA, Wielkiej Brytanii i Kanady niestety spowodowały, że mamy wiele dzieci nieszczepionych, a więc wrażliwych na zakażenia" - mówiła w kwietniu 2022 roku Lidia Stopyra, pediatra i zakaźnik z krakowskiego szpitala im. Żeromskiego obawiając się pogorszenia sytuacji epidemiologicznej z powodu masowej inwazji uchodźców ukraińskich na Polskę. 

Poradziecka ciągle Ukraina to jeden ze słabiej wyszczepionych krajów w całej Europie, nawet w stosunku do Rosji. Obywatele ukraińscy nie chcą się szczepić ulegając rozmaitym fobiom i obsesjom na temat współczesnych szczepionek rozsiewanych przez zachodnią propagandę z Ameryki, mimo że szczepienia obowiązkowe na Ukrainie dotyczą zaledwie 10 bardzo groźnych i niszczycielskich chorób. Na tej liście znajdują się m.in. krztusiec, błonica, tężec, odra, świnka, różyczka, polio, gruźlica, zakażenie wywołane Hib, wirusowe zapalenie wątroby typu B. 

Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH–PIB podaje, że stan zaszczepienia dzieci na Ukrainie jest zróżnicowany w zależności od grupy wiekowej i regionu kraju i waha się od około 60 procent do 99 procent. Zgodnie z danymi WHO w 2020 roku w Ukrainie zaszczepienie przeciw odrze wynosiło jedynie 81,9 procent, przeciw poliomyelitis – 84,2 procent, przeciw krztuścowi – 81,3 procent, a przeciw WZW B – 80,9 procent. To oznacza, że do osiągnięcia przynajmniej 90 procent  zaszczepienia, koniecznego do osiągnięcia efektywnej odporności zbiorowej, dużo Ukraińcom brakuje, a uciekinierzy uchodzący przed służbą wojskową są czesto tymi antysystemowymi patologicznymi antyszczepionkowcami, którzy hurtowo negują osiągnięcia nauk medycznych z powodu swoich fobii, obsesji i nieuctwa. Profilaktycznej terapii tradycyjnej ziołoleczniczej także nie chcą ani nie potrafią zwykle stosować, co dodatkowo pogarsza sytuację, niejako podwójnie naraża na ciężkie choroby, kalectwo i śmierć. 

czwartek, 27 stycznia 2022

Czekolada i jej zdrowe właściwości

Czekolada i jej właściwości leczenicze 


Gorzka czekolada podobnie jak surowa czekolada uznawana jest za zdrową alternatywę dla innych słodyczy, w tym także innych rodzajów czekolady. Wedle badań naukowych słusznie jest uznawana na bardziej wartościowy zamiennik dla czekolady mlecznej. Miłośnikom słodkości gorzka czekolada jest znana przede wszystkim ze swoich charakterystycznych walorów smakowych. Wysoka zawartość kakao (od 60 do nawet 99%) decyduje o lekko cierpkim i gorzkawym smaku, ale także odpowiada za korzystne dla organizmu właściwości, którymi odznacza się gorzka czekolada. Czekolada to jeden z ulubionych słodkich przysmaków. Jest nie tylko pyszna, ale potrafi poprawić samopoczucie i dodać krzepy. Mimo to zwykle sięgamy po nią z wyrzutami sumienia – ze względu na jej kaloryczność i fakt, że trudno poprzestać na małym kawałku. Choć czekolada może trochę uzależniać, ma wiele pozytywnych właściwości. Warto je poznać, a w jedzeniu kierować się zdrowym rozsądkiem i umiarem. 

Gorzka Czekolada Zdrowia Doda

Gorzka czekolada ma wykwintny smak i cudownie poprawia humor, gdy dopadnie nas chandra, ale to tylko niektóre powody, dla których warto jeść gorzką czekoladę. Okazuje się, że czekolada jest dobra na kaszel, nadciśnienie, brak energii, kiepską pamięć i brak koncentracji. Czekolada, która składa się prawie z samego kakao, jest niemal czarna i tak gorzka, że trzeba czasu, aby się w niej rozsmakować. Koneserzy są jednak zdania, że nie ma od niej lepszej na świecie. Żeby poznać smak prawdziwej gorzkiej czekolady, najlepiej stopniowo przyzwyczajać do niej swoje kubki smakowe. Zacznij od kostki czekolady deserowej, a na koniec zafunduj sobie najmocniejsze doznanie smakowe: czekoladę, która zawiera 90-99 procent kakao. Dobrej jakości gorzka czekolada musi mieć błyszczącą, jedwabistą powierzchnię i subtelny zapach czekolady, a nie kawy. Kiedy dzielimy ją na kawałki, słychać charakterystyczny trzask, a powierzchnia w miejscu przełamania jest gładka. Jeśli tabliczka kruszy się albo wygina, prawdopodobnie zawiera za mało masła kakaowego lub po prostu jest nieświeża. Dobra prawdziwa czekolada rozpływa się w ustach, pozostawiając na długo cierpki posmak z nutą słodyczy. 

Gorzka czekolada o wysokiej zawartości kakao (80-90%) zawierać może nawet 590 kcal w 100 g (co przeliczyć można na około 35 kcal na kostkę ważącą 6 g). Jest to sporo, ale warto pamiętać, że kaloryczność czekolady jest zależna od zawartości kakao – a co za tym idzie, także ilości wartościowych składników. Dla porównania, czekolada o zawartości 65% miazgi kakaowej zawiera 502 kcal/100g, ale w jej składzie jest więcej cukru. Wysokiej i dobrej jakości gorzka czekolada jest bogata w węglowodany, tłuszcze, a także błonnik. Ponadto, kakao zawiera w sobie wysoką zawartość witamin (wśród których znaleźć można witaminy z grupy B, A i E) oraz składniki mineralne (wapń, potas, fosfor, cynk, żelazo i magnez). Gorzka czekolada dostarcza także związków polifenolowych o właściwościach antyoksydacyjnych oraz niewielkie ilości kofeiny. Z tego względu gorzka czekolada polecana jest w osobom, które pracują nad utrzymaniem niskiej wagi i sportowcom. Po bogatą w kakao przekąskę powinni sięgać także seniorzy oraz dzieci w wieku szkolnym i młodzież. 

Gorzka czekolada jest generalnie bardzo zdrowa i działa leczniczo w kilku obszarach ludzkiego zdrowia. Im więcej w niej kakao, tym jest bardziej wartościowa. Koneserzy tej przekąski powinni zatem sięgać po czekoladę o jak najwyższej zawartości kakao. Dzięki temu zawarte w niej kalorie nie okażą się “puste”, ale poza energią dostarczą do organizmu także odżywcze składniki. Należy jednak pamiętać, by jeść ją z umiarem. Gorzka czekolada ma niski indeks glikemiczny, dzięki czemu nie wywołuje gwałtownych skoków poziomu glukozy we krwi. Dla porównania: indeks glikemiczny gorzkiej czekolady wynosi 22, podczas gdy w przypadku czekolady mlecznej jest to 49. Jeśli nie jest się przyzwyczajonym do smaku bardzo ciemnej czekolady, warto sięgnąć po gorzką czekoladę z dodatkami. Najlepiej wybierać produkty o niskiej zawartości cukru, np. z dodatkiem soli morskiej, chili lub skórki pomarańczowej.